piątek, 5 marca 2010

56. Umberto Eco - Sześć przechadzek po lesie fikcji [esej]

Coca-cola, jak mi mówiono, jest smacznym napojem głównie dzięki kilku składnikom, których czarownicy w Atlancie nigdy nie ujawnią - ale ja nie lubię krytyki, która opiera się na teorii coca-coli. Nie bardzo mam ochotę wierzyć, że Nerval nie chciał, aby czytelnik rozpoznał i docenił jego strategie stylistyczne. Nervalowi chodziło o dwie rzeczy: abyśmy czuli, że w Sylwii różne okresy czasowe na siebie nachodzą, i zrozumieli, jak autorowi udało się to zrobić.


[Umberto Eco, Sześć przechadzek po lesie fikcji, tłum. Jerzy Jarniewicz, Wydawnictwo Znak, Kraków 1995, str. 46]


[Cytat oraz dane bibliograficzne podesłała Ewa Zabielska; okładka książki pochodzi z najnowszego wydania]

poniedziałek, 8 lutego 2010

55. Tomasz Mann - Jak powstał Doktor Faustus [proza]


Najszlachetniejsze południowe wino, które mi Medi Borgese natychmiast wstawiła do pokoju, okazało się nie do picia, bądź też wcale mi nie smakowało. Nawet lekkie piwo amerykańskie uznawałem za nieodpowiednie dla siebie. Natomiast w ogromnych ilościach piłem do każdego posiłku Coca-Colę - ten popularny, ale też co prawda przez dzieci ulubiony napój, w którym ani przedtem, ani potem nie gustowałem, a teraz nagle okazał się dla mnie wszystkim.


Link do Zdania podesłał Jaś Kapela. Gdyby ktoś dysponował egzemplarzem książki i podesłał szczegółowe dane bibliograficzne, byłbym wdzięczny.

54. Krzysztof Szczepaniak - Podatki dla przyjemności [artykuł]


Senator PO Jan Rulewski zaproponował natomiast wprowadzenie akcyzy na napoje smakowe i sztucznie aromatyzowane. Pieniądze (dokładnie 40 groszy od każdej butelki) miałyby iść na walkę z cukrzycą i opiekę nad osobami starszymi. – Chodzi o to, by firmy wprowadzające na rynek plastikowe butelki zmusić do wprowadzenia opłat recyklingowych. Klienci zwracaliby wówczas butelki do sklepów, a jeśli producenci napojów na wprowadzenie takich opłat by się nie godzili, musieliby opłacać akcyzę. Innym argumentem, który przemawia za wprowadzeniem podatku od coli, jest walka ze złą dietą Polaków – tłumaczy senator Jan Rulewski, którego projekt do dziś nie został odrzucony. Senator słyszy nawet ostatnio w ministerstwach, w których złożył projekt, że jego propozycja jest „w obróbce”. [...]
W USA akcyzę od coli i innych napojów wysokosłodzonych (wprowadzoną ze względu na wysokie koszty leczenia cukrzycy) popiera połowa Amerykanów (podatek ten istnieje już w 33 stanach). Ciepło przyjmowany jest też w Kanadzie podatek od wynajmu mieszkań. Opłata przeznaczana jest na szkoły, a właściciel musi sprecyzować nawet, na jaki typ chce go płacić: placówki publiczne czy wyznaniowe (na przykład katolickie).


[Krzysztof Szczepaniak, Podatki dla przyjemności, "Przekrój" nr 3/2010, s. 18]

53. Red Hot Chili Peppers - Desecration Smile [muzyka]

We could all go down to Malibu and make some noise
Coca Cola doesn’t do the justice she enjoys
We could all come up with something new to be destroyed
We could all go down


[Podesłał Leszek Onak]

52. Zaklęte serca [film]





[Znalazły i skriny zrobiły FK oraz Tycia]

sobota, 30 stycznia 2010

51. Gorillaz - Kids with Guns (Turn to Monsters - Jamie T mix) [muzyka]

Well I didn't expect much more,
Son was a little scallywag-wag-wagger!
Can't see much more
If a lesson I'd guess
I'd hold it straight away
Back to the point, give him three Coca-Colas
And run away
Write on the walls and then litter
That scallywag of a monster

środa, 27 stycznia 2010

50. De La Soul - Do as De La Does [muzyka]

Sto-o-op! here we go!
If you like to drink some soda, let me hear you say coca-cola!
(coca-cola!)
Coca-cola!
(coca-cola!)
Stop!



[Podesłał: Plejeru]

49. Manhattan [film]






wtorek, 26 stycznia 2010

48. Ada Ginał - Bruce Lee fortepianu [artykuł]


Dla Chińczyków jest narodowym bohaterem, bo podbił Amerykę, a dla reszty świata – ucieleśnieniem globalnego sukcesu. Ambasador Sony Electronics jeździ tylko luksusowym audi, na jego ręce trzymającej kierownicę błyszczy złoty roleks, a pedał gazu naciska stopa obuta w adidasa ze stworzonej specjalnie dla niej linii Gazelle. Lata tylko prywatnym odrzutowcem Bombardier, a w koncertowe garnitury ubiera go Versace. Pije coca-colę, lubi imprezować w klubach Nowego Jorku, do którego niedawno się przeprowadził. Ostatnio jego finansami zarządza światowy fundusz Aegon.


[Ada Ginał, Bruce Lee fortepianu, "Przekrój", nr 1/2010, s. 35]

poniedziałek, 25 stycznia 2010

47. Elfride Jelinek - jesteśmy przynętą kochanie! [proza]

białe ciało luci wciąż jeszcze wije się ze śmiechu pod strumieniem letniej cocacoli wytryskującej ze sztucznych napierśników z płyty wiórowej przytroczonych do klatki piersiowej old lady. jej czerwone usta płoną żarem niczym rana w delikatnym brązowym owalu twarzy z płomiennymi i szelmowsko błyszczącymi 2 niebieskimi oczami.


[Elfride Jelinek, jesteśmy przynętą kochanie!, przeł. A. Majkiewicz i J. Ziemska, Wyd. W.A.B., Warszawa 2009, s. 26]